Wasze komentarze do informacji:
Adam z Piaseczna
2008-06-09 10:44:32
Po ulicach Piaseczna jeżdżą same gruchoty, które w swoim taborze ma PPKS Piaseczno. Przewoźnikom szkoda kasy na porządny sprzęt, tak więc nie ma się co dziwić, że same zapalają się podczas jazdy. Teraz powinna do PPKS Piaseczno wkroczyć kontrola jakości autobusów i przeprowadzić kontrolę autobusów, które wożą ludzi. Okaże się, że te autobusy wogóle nie nadają się do jazdy i przewożenia ludzi.
Karaś
2008-06-09 11:19:53
Na zachodzie wycofują te gruchoty, a polskie firmy takie jak PKS Piaseczno i Mobilis kupują je za grosze i wożą potem mieszkańców Piaseczna tymi złomami po naszych ulicach. Wstydziliby się wogóle nazywać to coś autobusami. To gruchoty, które powinni wycofać z naszych ulic. Tą sprawą powinna zająć się prokuratura i powinni wziąć za tyłki prezesów PKP Piaseczno, a następnie pociągnąć ich do odpowiedzialności za brak bezpieczeństwa przewozu ludzi.
Redaktorzy serwisu e-mieszkańców powiat-piaseczynski.info
2008-06-09 11:52:43
Biernat z Lublina
2008-06-09 12:43:06
Tak pędził, że aż spłonął w atmosferze...
Edyta Lewandowska
2008-06-09 13:46:50
Po takich akcjach widać, jakie złomy jeżdżą po naszych ulicach i wożą nas z Piaseczna do Warszawy. Niech ktoś zrobi z tym porządek, żeby nikomu nic się nie stało!
Weronika K.
2008-06-09 17:55:13
Gazeta Wyborcza Stołeczna również opisała sytuację i pojawiły się dodatkowe informacje: Autobus kursujący na trasie Złotokłos - Dworzec Południowy zapalił się wczoraj na ul. Puławskiej tuż przed godz. 6 rano. Ogień bardzo szybko rozprzestrzenił się także w środku pojazdu. Gdy kierowca w lusterku zobaczył ogień i dym wydobywający się z tyłu samochodu, kazał wyjść pasażerom. Ewakuowało się ok. 30 osób, a autobus błyskawicznie stanął w płomieniach. Nikt nie został ranny. Podobno kierowca zdążył tylko wynieść bilety i pieniądze. Chciał po raz drugi wejść po dokumenty, ale w środku było już za gorąco. Autobus spalił się doszczętnie. Przedsiębiorstwo PKS Piaseczno, do którego należał pojazd, twierdzi, że był on sprawny. Pasażerowie od dłuższego czasu narzekają jednak na to, że muszą jeździć mocno wysłużonymi autobusami tego przewoźnika. Kontrola ma ustalić, jaka była przyczyna pożaru. Grzegorz Trzeciak z zespołu prasowego komendy miejskiej straży pożarnej dodaje, że ogień wybuchł w komorze silnika. Gdy strażacy przyjechali na miejsce, cały pojazd już płonął. Ogień gasiły dwa zastępy gaśnicze. Źródło informacji: http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,5294786,.html
Fredny
2008-06-09 23:04:48
Zdarza mi się jeździć autobusami PPKS Piaseczno dwa razy w tygodniu, a jeszcze niedawno jeździłem codziennie. Jeśli te autobusy są sprawne technicznie, to wygraliśmy z Niemcami :) Nieogrzewane, głośne, śmierdzące. Z Warszawy wiecznie spóźnione. Hamulce często niesprawne (jeździł kiedyś taki który podczas hamowania skręcał prawie na drugi pas). Kierowcy palą papierosy podczas jazdy. Goście z centrali to gbury i chamy. PPKS Piaseczno to skansen sprzed 20lat :) Nie dziwie się że kierowcy z innych PKS około warszawskich strajkują przeciw przyłączaniu do Piaseczna
Dodaj komentarz:
Komentarz pojawi się dopiero po naszym zaakceptowaniu!