Praca Samorządu - odpowiedź Radnego Zbigniewa Mucha
Piaseczno, dn. 2008-07-27
Z uwagą śledziłem dyskusję na forum e-mieszkańców powiatu piaseczyńskiego, wywołaną pytaniem pana Marcina Borkowskiego: CZY NA PÓŁMETKU JESTEŚCIE ZADOWOLENI Z PRACY SAMORZĄDÓW? Ponieważ pytanie odwoływało się do trudno mierzalnego stanu ducha objawiającego się przyjemnym uczuciem człowieka, który zaspokoił swoje życzenia stąd dyskusja miała charakter głównie oceny emocjonalnej, spowodowanej też niefortunnymi wypowiedziami czy wpisami M. Słowika, który prowadzi blog, będący raczej swoistą kroniką wydarzeń, w których uczestniczył Pan Mariusz, a których najczęściej nie był inicjatorem. Taki styl!
Pomimo to w dyskusji pojawiły się interesujące i ciekawe głosy będące próbą analizy a nie oceny. Moją uwagę zwróciły wypowiedzi: Jacka Bieleckego, Baśki, Adama Łukasika, J@zzmana, Edyty z Piaseczna czy Karola, który zadał fundamentalne pytanie: GDZIE ZNIKAJĄ I NA CO SĄ WYDAWANE NASZE PODATKI?! Widzę, że wiedzę o pracy samorządów czerpiecie Państwo głównie z obserwacji, że macie utrudniony dostęp do informacji a w związku z tym każda wypowiedź jest uprawniona. Ale Pan Łukasz Krawczyński, który sprowokował mnie do wypowiedzi, mając pełny dostęp do informacji napisał: "To w tej kadencji radni Gminy Piaseczno podjęli się zmiany planów. Jest to inicjatywa "nowych" radnych". Jest to "oczywista nieprawda". Wszystkie uchwalane obecnie plany to rezultat uchwał podjętych pod koniec poprzedniej kadencji. A teraz bardzo konkretnie, którzy "nowi" radni podjęli autorską inicjatywę uchwałodawczą dotyczącą zmian w planach przestrzennych dla ważnych obszarów Miasta i Gminy Piaseczno. Ja takich nie znam!
Nie jestem "nowym" radnym, ale chciałbym Panu i przy okazji Państwu przypomnieć mój wniosek z dnia 14.12.2006 r.
Ułomne prawo lokalne, nieograniczony i niczym nieskrępowany apetyt developerów doprowadził do konfliktów społecznych i indywidualnych tragedii. W wielu miejscach, szczególnie o zabudowie jednorodzinnej naruszono ustawowy wymóg o dobrosąsiedztwie, zburzono w sposób nieodwracalny ustalony od lat porządek architektoniczno - budowlany. Niestety zaistniała sytuacja ma charakter rozwojowy. Planowane są bowiem dalsze inwestycje wielorodzinne. Możemy zatem mówić, jeśli nie o kryzysie, to na pewno o utracie kontroli nad lokalizacją budownictwa wielorodzinnego w mieście. W mojej interpelacji z dnia 27.04.2006 r. zwróciłem uwagę na ten problem. Podjęte przez Radę Miejską poprzedniej kadencji uchwały o przystąpieniu do zmian w planach przestrzennych to dzisiaj za mało. Przegrywamy bowiem wyścig z czasem! Nie możemy działać rutynowo! Tu potrzebne jest działanie niekonwencjonalne z nawet ryzykowne.
Najwyższy czas powiedzieć stop wariatom i barbarzyńcom inwestycyjnym!!!
W związku z tym wnioskuję o:
a) Powołanie zespołu antykryzysowego, którego zadaniem będzie określenie sposobu postępowania w celu skutecznego uniemożliwienia realizacji kontrowersyjnych inwestycji w obszarach objętych zmianami w planie przestrzennym. Jeżeli nie można zlikwidować złego prawa, to należy je istotnie ograniczyć.
b) Uruchomienie szybkiej ścieżki legislacyjnej w celu maksymalnego skrócenia czasu potrzebnego do uchwalenia zmian w planach przestrzennych.
c) Powołanie Naczelnego Architekta Miasta (NAM).
Ponadto proszę o informację, na jakim etapie znajduje się realizacja poszczególnych uchwał o przystąpieniu do zmian w planach przestrzennych oraz udostępnienie wykazu wszystkich inwestycji developerskich realizowanych na terenie Miasta i Gminy w roku 2006 i przewidywanych do realizacji w latach następnych. Zbigniew Mucha
Nie brałem udziału w dyskusji na forum e-mieszkańców, chociaż jestem radnym Rady Miejskiej Piaseczna, ponieważ nie czułem się jej adresatem. Nie jestem bowiem nierobem, radnym bezradnym, analfabetą czy radnym dynastycznym bądź dziedzicznym jak sugerował anonimowy mieszkaniec Gminy Piaseczno. Dla zainteresowanych jestem dostępny pod numerem telefonu 602-184-511, pod adresem mailowym jamucha@o2.pl, bądź na dyżurze w pierwszy wtorek miesiąca w godzinach 17:30-18:00 w Ośrodku Kultury w Piasecznie. Pozdrawiam Pana Marcina i wszystkich internautów.