Piaseczno, dn. 2007-03-23
Czy w prywatnych autobusach będzie można kasować te same bilety, co w komunikacji miejskiej? Nie wyklucza tego Zarząd Transportu Miejskiego, który rozpoczął rozmowy z przewoźnikami. (...) ZTM zamierza teraz rozmawiać z przewoźnikami, którzy dojeżdżają do stolicy z innych podwarszawskich miejscowości, m.in. z Legionowa, Piaseczna czy Pruszkowa. - Jeśli udałoby się porozumieć, wspólny bilet z liniami prywatnymi mógłby wejść w życie w drugiej połowie roku - ocenia Igor Krajnow, rzecznik Zarządu Transportu Miejskiego.
Ze wspólnego biletu na kolej i komunikację miejską na razie można korzystać tylko na terenie Warszawy, co komentatorzy uznali za duży sukces pierwszych stu dni prezydentury Hanny Gronkiewicz-Waltz. Stopniowo miał być jednak rozszerzany o miejscowości podwarszawskie. (...)
(...) O lepszym wykorzystaniu kolei myślą też w Piasecznie. Niedługo autobusem lub samochodem będzie się tam dojeżdżać w koszmarnych korkach, bo zaczyna się przebudowa ul. Puławskiej na rogatkach stolicy. - Przesiadka do pociągów dla wielu mieszkańców Piaseczna byłaby bardzo dobrym rozwiązaniem. Problem w tym, że są one już strasznie przepełnione. Chcemy, żeby Koleje Mazowieckie uruchomiły dodatkowe kursy. Mamy już zarezerwowane pieniądze na wspólny bilet - mówi Daniel Putkiewicz z biura prasowego piaseczyńskiego magistratu. Czy kolej puści do Piaseczna dodatkowe pociągi i kiedy zacznie działać wspólny bilet? Tego na razie nie wiadomo.
Fragmenty powyższych informacji pochodzą z serwisu informacyjnego gazeta.pl. Więcej szczegółowych informacji na ten temat przeczytacie na stronie:
informacja z dnia 2007-03-23 +
informacja z dnia 2007-03-13.