Menu
A+ A A-

Jajo w sieci - Bajkowa Niedziela w Konstancinie-Jeziornie

23 kwietnia 2017 roku o godz. 11.00 zapraszamy na bajkę edukacyjną pt.: Jajo w sieci. Spektakl będzie można obejrzeć w ramach Bajkowej Niedzieli w Konstancinie. Miejsce: KDK ul. Mostowa 15 (Hugonówka). Bilet dla dzieci – 15 złotych, bilet dla dorosłych – 25 złotych do nabycia w kasie KDK.

JAJO W SIECI - BAJKOWA NIEDZIELA W KONSTANCINIE

Jajo w sieci - opowieść o dwóch rywalizujących ze sobą światach: realnym i wirtualnym. O miłości, przyjaźni i perspektywie straty. Spektakl nie tylko gwarantuje dzieciom (w wieku od 6 do 12 lat) świetną zabawę i wciągającą fabułę, lecz także uczy. Uświadamia wpływ nadmiernego przebywania w cyberprzestrzeni, a także uwrażliwia na ryzyko, wynikające ze zbyt częstego korzystania z elektroniki i internetu. Bohaterkami spektaklu są dwie dziewczynki Werka i Nula, które jak wszyscy ich rówieśnicy, uwielbiają gry komputerowe, internet i smartfony. Pewnego dnia na ich drodze staje wielkie, tajemnicze jajo, które odmienia ich życie. Scenariusz napisały pedagog Anna Gil i aktorka Ewa Gorzelak. W rolach głównych występują: Ewa Gorzelak, Hanna Brulińska i Magdalena Gnatowska, która jest także reżyserką spektaklu.

 
Napisz komentarz (0 Komentarzy)
Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Absurdy postsowieta Stasia Budzisz - Klub Podróżnika Konstancin-Jeziorna

19 kwietnia 2017 roku o godz. 19.00 zapraszamy na spotkanie Klubu Podróżnika Konstancin-Jeziorna nt.: Absurdy postsowieta, czyli Kaukaz á rebours. Wstęp wolny.

ABSURDY POSTSOWIETA STASIA BUDZISZ - KLUB PODRÓŻNIKA KONSTANCIN-JEZIORNA

Absurdy postsowieta, czyli Kaukaz á rebours Im dłużej tam jeżdżę, im więcej przebywam tym bardziej mnie zaskakuje. Co prawda nie szokuje mnie już krowa, bawół albo koń przebiegający mi drogę w centrum Gudermesu w Czeczenii, albo świnia z drewnianą obwódką na szyi pasąca się pod Mc Donaldsem. Nie dziwi mnie marszrtuka, szaleni kierowcy czy powszechna prowizorka , nie szokują transformatory, do których należy podpływać łódką, o wiecznie cieknącej wodzie z kranów, o zasypinaiu do pracy, o nie pójściu do pracy z powodu śniegu, o tym, że jeździ się mercedesami, ale nie ma się na paliwo, że ma się iPhona ale nie ma się na kartę do niego…. Im silniej wsiąkam w Kaukaz tym bardziej zauważam absurdy z nim związane. Zaczynam go sobie odczarowywać i nie patrzeć przez różowe okulary. Widzę na przykład dom, piękny, trzypiętrowy, w którym kominek – tak przecież przydatny podczas chłodnych zim – zamontowano na trzecim piętrze. Bo tak! I to jest wystarczający argument. Zauważam obłudę toastów i zachowań ludzi, religię mieszającą się z zabobonami i hipokryzję wielkiej wiary połączonej z powszechnym rozpasaniem seksualnym… Widzę niedbalstwo… Spadła zasłona dymna i Kaukaz zaczyna ukazywać się takim, jaki jest. Gruboskórny. Zawzięty. Kategoryczny. I z zasadami… I to jest Kaukaz, który lubię najbardziej. Choć „lubię” to za słabe słowo dla wyrażenia tych emocji. Ja go kocham i nienawidzę jednocześnie. Ale nie będę narzekać. To będą opowieści z Czeczenii, Górskiego Karabachu, Kałmucji (która nie jest już geograficznie Kaukazem, ale zamyka go na północnym-wschodzie), Osetii Północnej i Południowej, Abchazji i trochę Gruzji. W 2016 roku spędziłam tam łącznie ponad pięć miesięcy. Miesiąc mieszkałam w czeczeńskich rodzinach – różnych, i bogatych i bardzo biednych. Opowiedzieć chcę o ich życiu, codzienności, poglądach, mentalności i o „ich” Władcy. Do Górskiego Karabachu pojechałam dwa miesiące po wojnie, jako dziennikarz, na linię frontu. Karabach, podobnie do Armenii, zmienił się w ciągu ostatnich trzech lat, a „nowa” wojna nakreśla już zupełnie nową realność. Abchazję sobie odczarowałam. Po złych doświadczeniach z agenturą postsowiecką popatrzyłam na ten kawałek innymi oczyma. W Kałmucji odpoczywałam po dramatycznych doświadczeniach w Czeczenii, a Osetia Południowa – okazała się ziemią nie do zdobycia, a Soczi Misiem na miarę naszych możliwości. Kaukaz udowadnia – choć nie umiem znaleźć argumentu jak to robi – że nie ma rzeczy niemożliwych.

Stasia Budzisz-Cysewska Reporterka, dziennikarka i doktorantka. Ukończyła filologię polską oraz rosyjską na Uniwersytecie Gdańskim, aktualnie prowadzi badania naukowe dotyczące tworzenia nowej pamięci, będącej skutkiem wojen, które przetoczyły się przez Kaukaz po upadku Związku Sowieckiego. Zawodowo, hobbystycznie i naukowo związana jest z Kaukazem. Uwielbia Rosję i wszytsko, co z nią związane. Pisze reportaże do Nowej Europy Wschodnej, Konceptu, Bilzy, Poznaj Świat, portalu Obserwator Międzynarowowy oraz kaukaz.net i innych. Publikuje także w periodykach naukowych. Interesuje się kinem dokumentalnym.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Wieczór poetycki w rocznicę zbrodni katyńskiej w Konstancinie-Jeziornie

9 kwietnia 2017 roku o godz. 18:00 odbędzie się Wieczór poetycki w rocznicę zbrodni katyńskiej. Miejsce: KDK Konstancin, Mostowa 15, Konstancin-Jeziorna.

WIECZÓR POETYCKI W ROCZNICĘ ZBRODNI KATYŃSKIEJ W KONSTANCINIE-JEZIORNIE

Wieczór wspomnień poświęcony pamięci ofiar zbrodni katyńskiej z 1940 roku. Przejmujące widowisko, podczas którego na tle tragicznych wydarzeń historycznych sprzed 77 lat, likwidacji polskich jeńców wojennych, zostaną zaprezentowane listy, zarówno samych ofiar, jak i ich najbliższych. Treść tej korespondencji jest wzruszającym świadectwem miłości, tęsknoty i troski. Po kilku miesiącach od aresztowania listy przestały docierać do adresatów. Początkowe poczucie względnego spokoju, stopniowo przeradzało się w niepokój i strach. Z każdym kolejnym dniem oczekiwania na jakąkolwiek wieść, narastały niepewność. Niestety, potwierdziło się najgorsze … Relacjom ofiar i ich rodzin będzie towarzyszyła nostalgiczna muzyka oraz poezja. Wystąpią: Anna Moskal- KOBIETA, Waldemar Barwiński - MĘŻCZYZNA, Marianna Obuchowicz - DZIEWCZYNKA, Maciej Przestrzelski - SKRZYPCE.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)