Menu
A+ A A-

Policja apeluje o zwiększanie świadomości społecznej dotyczącej metod działania oszustów

Przestępcy działający metodą "na policjanta" wciąż oszukują starsze osoby. Wczoraj ich ofiarą padła 76- letnia mieszkanka gminy Lesznowola, która słuchając poleceń fałszywej policjantki pod kołem własnego samochodu pozostawiła 57 tysięcy złotych. Pamiętajmy oszuści są bezwzględni i wyłudzają pieniądze, które często stanowią wszystkie oszczędności seniorów. Nie bądźmy obojętni i ostrzeżmy naszych krewnych, że mogą do nich telefonować osoby podszywające się pod członków rodziny lub policjantów. Informację o oszustach przekazujmy swoim rodzicom, dziadkom i znajomym. Zwiększajmy świadomość społeczną dotyczącą metod działania oszustów!

POLICJA APELUJE O ZWIĘKSZANIE ŚWIADOMOŚCI SPOŁECZNEJ DOTYCZĄCEJ METOD DZIAŁANIA OSZUSTÓW

Policjanci ponownie przestrzegają przed oszustami wyłudzającymi od starszych osób pieniądze metodą na tzw. „policjanta”. Przestępcy są często zatrzymywani dzięki pomocy osób, które mają świadomość tego, że mogą zostać oszukane. Niestety wciąż jesteśmy informowani o kolejnych pokrzywdzonych. Kiedy starsza osoba odbiera telefon od rzekomego „policjanta” z prośbą o pomoc w zatrzymaniu oszustów, często przekazuje przestępcom oszczędności całego życia. Właśnie tak stało się wczoraj w gminie Lesznowola. 76- letnia Pani wysłuchała poleceń rzekomej policjantki z Komendy Głównej Policji. Kobieta pojechała do banku w Piasecznie, wypłaciła 57 tysięcy i złotych i dalej zgodnie z przekazywaną jej na bieżąco instrukcją - pieniądze schowała pod tylne koło swojego samochodu! Po chwili do jej samochodu podbiegł mężczyzna, zabrał kopertę z pieniędzmi i uciekł.

Pamiętaj ! POLICJA NIGDY NIE ZAŻĄDA BYŚ WYPŁACIŁ PIENIĄDZE BANKU!!!

Oszuści najczęściej dzwonią najpierw na numer stacjonarny i nawiązując rozmowę ze starszą osobą, często podszywają się pod któregoś z członków rodziny. Po chwili jednak przerywają połączenie. Bardzo szybko telefon ponownie dzwoni. Tym razem przestępca podaje się za policjanta, funkcjonariusza Centralnego Biura Śledczego Policji.

Oszust przekonuje starszą osobę, że rozpracowuje zorganizowaną grupę przestępczą i prosi, aby mu w tym pomóc. Twierdzi, że dzięki temu będzie można zatrzymać przestępców oszukujących starsze osoby i zapobiec utracie oszczędności np. zdeponowanych na bankowej lokacie. Pomoc ma polegać na przekazaniu gotówki lub pozostawieniu pieniędzy we wskazanym miejscu.

Po przekazaniu pieniędzy lub wpłaceniu ich na wskazane przez oszusta konto, wszelki kontakt z przestępcami się urywa. Z reguły wówczas pokrzywdzony orientuje się, że padł ofiarą oszusta.

Oszuści często informują starsze osoby, aby udając się do banku wypłacić pieniądze, nie mówili kasjerom i obsłudze placówek bankowych, w jakim celu to robią. Oszuści starają się przekonać starsze osoby, że pracownicy banków również należą do grupy przestępczej i dlatego nie wolno ich o niczym informować.

Pamiętajmy, że zasada „ograniczonego zaufania” do nieznajomych obowiązuje nie tylko dzieci. Dorośli często o niej zapominają, stając się ofiarami własnej łatwowierności i braku rozwagi. Niespodziewane telefony osób podających się za policjantów, od dawno niewidzianych wnuków, siostrzenic czy kuzynów nie muszą zakończyć się naszą finansową porażką, jeżeli będziemy przestrzegać dwóch podstawowych zasad:
- Policjant nigdy nie zadzwoni z informacją o prowadzonej akcji.
- Policja nigdy nie poprosi Cię o przekazanie komuś pieniędzy, przelaniu ich na konto lub pozostawienie w jakimś miejscu!

Komenda Stołeczna Policji uruchomiła specjalną linię telefoniczną dla tych osób, które podejrzewają, że mógł do nich zatelefonować oszust podający się za „wnuczka”, „krewnego” lub „policjanta – funkcjonariusza CBŚ”. Na Państwa sygnały policjanci czekają przez całą dobę.

Telefonować można pod nr 22 60-33-222