Menu
A+ A A-

Posprzątajmy kirkut w Tarczynie 2018

7 kwietnia 2018 roku (sobota) od 10.00 zapraszamy wszystkich mieszkańców Tarczyna i okolic do pomocy przy posprzątaniu cmentarza żydowskiego w Tarczynie przy ulicy Długiej (gps: 51.984635, 20.822193). Po 72 latach od wojny mamy szansę doprowadzić ten cmentarz do stanu takiego, że nie będziemy musieli się za niego wstydzić. Wszystkich chętnych prosimy o przyniesienie solidnych rękawic. Mężczyźni proszeni są o zabranie nakrycia na głowę, gdyż ze względów religijnych obowiązuje ono tak jak w bożnicy żydowskiej. Jeżeli ktoś może to prosimy o wzięcie ze sobą sprzętów ogrodniczych typu grabie, motyka, piła, kosa, inne sprzęty ogrodnicze.

POSPRZĄTAJMY KIRKUT W TARCZYNIE 2018

W doprowadzenie do obecnego wyglądu tego miejsca został włożony już ogrom pracy wycięto drzewa, które mocno przeszkadzały na tym terenie. Lecz nadal są na nim śmieci oraz jak zawsze po wiośnie jest on dość mocno zarośnięty. Poszukujemy także tablic nagrobnych - macew z niego zabranych, które są rozproszone w różnych miejscach, w różnym stanie. Staramy się także przywrócić o nich pamięć.

W Tarczynie, tak jak w większości wiekowych miast Polski zamieszkiwali Polacy wyznania mojżeszowego. Katastrofa w postaci Holocaustu zrujnowała życie milionom osób, rodzin. Po wojnie nie miał kto się zajmować ich dziedzictwem, majątkiem, gdyż Ci którzy nielicznie przeżyli w większości udali się poza granice kraju nie czując się tu wystarczająco bezpiecznie, obawiając demonów przeszłości, mamieni wizją lepszego życia w pradawnej ojczyźnie przodków. Przez to to co pozostawili stało się łatwym łupem i miejscem które traktowano jako mogą być zbezczeszczane bez kary. Dziś po dawnych mieszkańcach Tarczyna nie pozostało dużo, ledwo ostał się cmentarz. Wyniszczony, zbezczeszczony, zaśmiecony z ledwie widocznymi kamieniami nagrobnymi, która żadna z nich nie jest w całości. Obecnie czując się współodpowiedzialni za tych którzy pozostali w kraju i tak postąpili, a przed wszystkim chcą zadość uczynić i przywrócić temuż miejscu pochówku godny wygląd, choć symbolicznie temu miejscu cześć. Postanowiliśmy o nie walczyć. Udało nam się już wyciąć wszystkie zarośla, sprzątnąć dużą ilość śmieci oraz doprowadzić do dalszego procesu odzyskiwania tego terenu przez spadkobierców przedwojennych.

Jak na miejsce dojechać? Otóż jadąc od strony Warszawy, Piaseczna, czy Grójca wjeżdżamy do Tarczyna od strony skrzyżowania ze światłami ulic Komornickiej z trasą krakowską przy fotoradarze. Dojeżdżamy do skrzyżowania równorzędnego ulic Komornickiej, Grójeckiej i 1 maja obok remizy straży pożarnej po lewej stronie, na nim kierujemy się dalej prosto na zachód ulicą 1 maja. Dojeżdżamy do cmentarza parafialnego po lewej i po prawej stronie ukazuje się parking na przeciwko niego. Skręcamy w prawo tak jak na parking dojeżdżamy do ulicy Mszczonowskiej i skręcamy w nią w lewo. Dojeżdżamy do małej stacji paliw po prawej stronie, tuż przed nią znajduje się polna droga Długa w którą skręcamy. Dojeżdżamy do końca i po naszej prawej stronie u końca drogi znajduje się ów cmentarz. Jeżeli ktoś ma obawy czy przejedzie, można zostawić samochód na parkingu, gdyż od niego jest 500 metrów do cmentarza. Szczególnie trzeba być na to mocno wyczulonym w okresie roztopów, gdyż droga potrafi być grząska.

Zapraszam. Proszę przyjechać choćby na chwilę, choćby zobaczyć, wesprzeć dobrym słowem. To też już będzie coś, to już coś znaczy.

Piotr Prawucki